Herkules – heros od Disneya

HerkulesObserwacja gwiazd na niebie nigdy nie jest nudna. Możesz sobie przecież wyobrażać gwiazdozbiory. Możesz je – w fantastyczny sposób – łączyć i wprawiać w ruch. Zechcesz pewnie próbować je usłyszeć i dotknąć. W przypadku Herkulesa – z pewnością poczujesz także woń potu tego mitycznego bohatera. Nie umknie też Twojej uwadze charakterystyczny zapach stajni Augiasza. Zapraszam na odcinek gwiezdnej telenoweli z Herkulesem w pierwszoplanowej roli.

Starożytni nie znali telewizorów. Mydlane opery nie były znane w Babilonie ani w Fenicji. Nie znali ich starożytni Grecy i Rzymianie. Wszyscy oni mieli za to swoje mitologie i niebo. To gwiazdy na niebie i wyobrażenia gwiazdozbiorów były aktorami w najstarszych telenowelach świata. A tam zawsze się coś działo. Bogowie wywyższali i uniżali śmiertelników. Herosi bili się i miłowali. Åšmiertelnicy ciężko pracowali. Lała się czerwona krew i słodkie wino.

Posąg Herkulesa Farnezyjskiego - Ermitaż (Wikimedia)Jednym z rzymskich herosów, który wsławił się nadludzkimi czynami jest rzymski Herkules. Starożytni Grecy mówili na niego Herakles. Zrodzony ze śmiertelniczki Alkmeny, syn boga Zeusa stał się nieśmiertelny po liźnięciu mleka z piersi Hery. Bogini ta nienawidziła jednak Herkulesa. Już w pierwszych miesiącach życia bohatera robiła wszystko, aby ten zginął. Herkules jednak nie poddawał się. Jako dziesięciomiesięczne niemowlę zabił węże, potem uśmiercił swojego nauczyciela, a w wieku lat osiemnastu zgładził wielkiego lwa. Potem, za sprawą Hery, oszalał. Zabił kilkoro ze swoich dzieci i – musiał odpokutować.

Chcesz już dzisiaj zobaczyć Herkulesa na niebie?
Zapraszam pod miękką kopułę przenośnego planetarium Astro Arena!

Herkules zabija Hydrę. Obraz Antonio del Pollaiolo. WikimediaNa pokutę wybrano Herkulesowi wykonanie strasznie trudnych prac. Nadludzkich zleceń, które miały go zabić. I rzeczywiście. Były to trudne prace. Aby realizować swoje zadania Herkules musiał posługiwać się dużym sprytem i swoją ogromną siłą. Zgładził więc lwa i zabił hydrę. Schwytał super-szybką łanię i wielkiego dzika. Oczyścił stajnię Augiasza i przepędził ptaki-ludojady. Uwięził siejącego spustoszenie byka i niespokojne konie. Zdobył pas Amazonki. Uprowadził cudowną trzodę i wykradł złote jabłka, aby wreszcie przyprowadzić trzygłowego psa z Hadesu. W czasie wykonywania każdej z tych prac Herkules ocierał się o śmierć, okazywał pewność siebie i szacunek dla rywala oraz pełne zrozumienie sytuacji.

Idealny scenariusz telenoweli, nieprawdaż? Albo chociaż filmu… Nic więc dziwnego, że w 1997 producenci wytwórni Disneya sięgnęli po archetyp Herkulesa i stworzyli film animowany z tym starożytnym bohaterem w roli głównej. Scenariusz oczywiście pokręcili. Heros od Disneya jest synem Hery (sic!), przez cały film walczy o swoją nieśmiertelność, a czarnym bohaterem jest tutaj Hades – władca piekieł. O dwunastu pracach w disneyowskiej ekranizacji mowy nie ma, ale piosenki w tej bajce są fajne:



Finał kreskówki Disneya jest astronomiczny. Herkules pozostaje na Ziemi z ukochaną, a jego podobizna zostaje umieszczona na niebie. Gwiazdozbiór Herkulesa od ponad 2 tysięcy lat przypomina wszystkim tego silnego bohatera. Herosa, który nie boi się węży, ani wielkich kotów. Sprytnie wykrada skarby i czyści wielki smród.

Herkules (w środku - głową do dołu) na niebie.Planetarium przenośne jest doskonałym ekranem dla starożytnej telenoweli. W trakcie lekcji pod kopułą objazdowego planetarium zawsze pokazuję Herkulesa. Na niebie mobilnego planetarium Astro Arena Herkules wydaje się wisieć na nieboskłonie głową do dołu. Ale co to dla niego? 2 tysiące lat głową w dół to żaden wyczyn dla kogoś, kto wstępuje do Hadesu po trzygłowego psa. Seans w planetarium pokazuje prawdziwe oblicze herosa. Wytrzymały, dumny i pewny siebie. Lśni w otoczeniu Węża i Wężownika, Smoka, Lutni i Wolarza. Na wielkim niebie. Przypomina o swoich wielkich czynach. W Grecji, Rzymie, w naszej wyobraźni, a także w wielkich studiach Disneya. W życiu i filmie. Wszędzie tam, gdzie potrzeba bohaterów z krwi i kości!

Chcesz już dzisiaj zobaczyć Herkulesa na niebie?
Zapraszam pod miękką kopułę przenośnego planetarium Astro Arena!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>