<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Astro ArenaAstro Arena</title>
	<atom:link href="http://www.astroarena.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.astroarena.pl</link>
	<description>Przenośne planetarium, planetarium mobilne</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 May 2012 17:32:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<meta name="generator" content="SimplyBiz 1.0" />
		<item>
		<title>Tranzyt Wenus</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2012/05/06/tranzyt-wenus/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2012/05/06/tranzyt-wenus/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 10:00:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=1025</guid>
		<description><![CDATA[Dokładnie za miesiąc &#8211; 6 czerwca 2012 &#8211; będziemy świadkami niesamowitego zjawiska astronomicznego. Po raz ostatni w tym stuleciu (!) zobaczymy tranzyt Wenus. Zjawisko to ma miejsce wtedy, gdy tarczka &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2012/05/06/tranzyt-wenus/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-1026" title="145" src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2012/05/145-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" />Dokładnie za miesiąc &#8211; 6 czerwca 2012 &#8211; będziemy świadkami niesamowitego zjawiska astronomicznego. Po raz ostatni w tym stuleciu (!) zobaczymy <strong>tranzyt Wenus</strong>.  Zjawisko to ma miejsce wtedy, gdy tarczka planety Wenus znajduje się przed tarczą Słońca. Niecodzienność i spektakularność tranzytu Wenus wynika z faktu, że to bardzo rzadkie widowisko. Zdarza się tylko 2 razy na około 100 lat.</p>
<p>Ostatni tranzyt Wenus miał miejsce w czerwcu 2004 roku, a ten najbliższy, <strong>6 czerwca 2012</strong> rozpocznie się, gdy w Polsce będzie jeszcze noc. Słońce wzejdzie więc już z <em>małym piegiem</em>&#8230; <strong>UWAGA:</strong> do obserwacji Słońca stosuj zawsze odpowiedni sprzęt (filtr słoneczny &#8211; może być maska spawalnicza, teleskop projekcyjny lub teleskop z filtrem do obserwacji Słońca). Nie wolno spoglądać na Słońca bezpośrednio, ani tym bardziej przez zwyczajne lornetki i teleskopy. <strong>Grozi to nieodwracalnym uszkodzeniem oka</strong>.</p>
<p><strong>Plan minimum</strong> (co potrzeba do obserwacji zjawiska). Aby zobaczyć ostatni tranzyt Wenus w XXI wieku wystarczy:</p>
<ul>
<li>szkiełko od maski spawalniczej,</li>
<li>budzik,</li>
<li>dobra pogoda 6 czerwca,</li>
<li>odsłonięty wschodni horyzont (ta sprawa jest ważna &#8211; przy drzewach, kominach, albo drapaczach chmur na wschodzie nie zobaczycie ani Słońca, ani tranzytu!).</li>
</ul>
<p>Proponuję działać tak:</p>
<ol>
<li>Przed 5 czerwca ustal jak daleko masz od łóżka do miejsca obserwacji (przyjmuję, że jest to 30 minut drogi).</li>
<li>5 czerwca ok. 18:00 nastaw budzik na 3:30 (zakładam, że 30 minut wystarczy Tbie na osiągnięcie miejsca obserwacji).</li>
<li>5 czerwca połóż się spać nie później niż o 21:00 (będzie jeszcze jasno!).</li>
<li>6 czerwca o 3:30 (będzie jeszcze ciemno!) <strong>nie wyłączaj budzika!</strong> Funkcja drzemki też na niewiele się przyda&#8230; Po prostu wstaN!</li>
<li>Wschód Słońca w centralnej Polsce nastąpi ok. 4:20, we wschodnich rejonach będzie to ok. 20 minut szybciej, na zachodzie odpowiedni później. Od tego momentu możesz obserwować.</li>
<li><strong>Pamiętaj, że obserwować możesz tylko przez maskę spawalniczą, specjalne filtry, teleskop projekcyjny, albo teleskop przystosowany do obserwacji Słońca!</strong></li>
<li>Przez ok. 2 godziny możesz rozkoszować się &#8211; po raz ostatni w tym stuleciu &#8211; widokiem Wenus kroczącej przed Słońcem. Rozkoszuj się! Rób zdjęcia, rysuj tarczę słoneczną, pij szampana, słuchaj ulubionej muzyki&#8230;</li>
<li>Ok. 6:40-6:50 Wenus muśnie brzeg tarczy słonecznej i zniknie w słonecznym blasku.</li>
<li>Po 7:00 zwiń sprzęt obserwacyjny, zapisz swoje przeżycia i <strong>idź się wyspać</strong>.</li>
</ol>
<p>Czytelnikom z zacięciem naukowym polecam polską stronę akcji <a href="http://vt2012.astronomia.pl/">Venus Transit 2012</a> &#8211; znajdziecie tam wszystkie szczegóły dotyczące zjawiska.</p>
<p><img class="alignright size-medium wp-image-1028" title="Tranzyt Wenus" src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2012/05/ToV1-300x287.png" alt="Tranzyt Wenus" width="300" height="287" />Czarna kropka na tle tarczy słonecznej to Wenus. Planeta wielkości Ziemi obserwowana w trakcie tranzytu (symulacja tranzytu 6 czerwca 2012 wykonana w programie <em>Nightshade</em>). Brązowe nieregularne obszary na Słońcu to plamy słoneczne.</p>
<p>Obserwacje <strong>tranzytów Wenus</strong> mają <strong>ogromne znaczenie historyczne</strong> &#8211; pozwoliły naukowcom w XVIII wieku wyznaczyć odległość Ziemi od Słońca! Teraz, gdy wiemy, że od Słońca dzieli nas średnio <em>149 milionów 597 tysięcy 870 kilometów i 700 metrów</em> tranzyt Wenus ma znaczenie estetyczne i obserwacyjne. Amerykański kompozytor John Philip Sousa napisał w drugiej połowie XIX wieku marsz, zwany Marszem Tranzytu Wenus, dla uczczenia zjawiska z 1882 roku:<br />
<a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2012/05/transitMarch.mp3">Transit Of Venus March (mp3)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2012/05/06/tranzyt-wenus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2012/05/transitMarch.mp3" length="1678527" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Zabawny podcast astronomiczny</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2012/04/02/zabawny-podcast-astronomiczny/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2012/04/02/zabawny-podcast-astronomiczny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Apr 2012 17:00:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=1038</guid>
		<description><![CDATA[Oglądałem różne podcasty astronomiczne. Wykłady bardziej i mniej znanych profesorów, doktorów i magistrów. W różnych językach, z różnym audytorium. Wszystkie są fajne. Wszystkie realizują misję edukacji astronomicznej na profesjonalnym poziomie. &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2012/04/02/zabawny-podcast-astronomiczny/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oglądałem różne <em>podcasty</em> astronomiczne. Wykłady bardziej i mniej znanych profesorów, doktorów i magistrów. W różnych językach, z różnym audytorium. Wszystkie są fajne. Wszystkie realizują misję <strong>edukacji astronomicznej</strong> na profesjonalnym poziomie. Ten prosty w przekazie wykład astronomiczny nie ma jednak sobie równych. Doktor Scott T. Miller wraz ze swoim studentem Stephen&#8217;em L. Redmanem pokazują galileuszowy eksperyment ze spadającą masą:</p>
<p><center><br />
<object data="http://www.youtube.com/v/1rwhJ8Gu0fg?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0" type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="280">
	<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1rwhJ8Gu0fg?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0"></param>
	<param name="wmode" value="opaque"></param>
	<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
	<param name="allowScriptAccess" value="always"></param>
</object><br />
</center></p>
<p>Warto podkreślić, że podcast Dra Millera i Stephane&#8217;a sygnowany jest przez Penn State University. Uniwersytet, na którym profesorem jest znany i lubiany Prof. Aleksander Wolszczan &#8211; odkrywca pierwszego układu planetarnego poza Układem Słonecznym.</p>
<p>Całość (19 krótkich epizodów) znajdziecie <a href="http://www.shsu.edu/~stm009/Video/videos.html">tutaj</a>,<br />
a także na <a href="http://itunes.apple.com/itunes-u/astronomy-001/id430629972">itunes</a> oraz na <a href="http://www.youtube.com/user/Astronomy001">YouTube</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2012/04/02/zabawny-podcast-astronomiczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza Gwiazdka 2011</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/12/18/pierwsza-gwiazdka-2011/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/12/18/pierwsza-gwiazdka-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 15:13:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=997</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszą Gwiazdką w tym roku będzie planeta Wenus. W wigilijne popołudnie rozbłyśnie nisko nad horyzontem zaraz po zachodzie Słońca. Aby ją zobaczyć, trzeba mieć szczęście i być spostrzegawczym. Wenus bowiem &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/12/18/pierwsza-gwiazdka-2011/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/12/Pierwsza-gwiazdka-nad-teatrem-300x177.png" alt="Pierwsza gwiazdka nad kaliskmi teatrem." title="Wenus i Jowisz nad kaliskim teatrem w Wigilię 2011." width="300" height="177" class="alignleft size-medium wp-image-1000" /><strong>Pierwszą Gwiazdką w tym roku będzie planeta Wenus.</strong> W wigilijne popołudnie rozbłyśnie nisko nad horyzontem zaraz po zachodzie Słońca. Aby ją zobaczyć, trzeba mieć szczęście i być spostrzegawczym. Wenus bowiem zniknie, zanim niebo zrobi się całkowicie ciemne. Dla zabieganych, którzy w przedświątecznym zamieszaniu zapomną wyjrzeć przez okno przed dosmażeniem karpia, natura przygotowała w tym roku rozwiązanie awaryjne. Dodatkowo – po Pasterce – niebo zaprezentuje nam doskonały gwiezdny spektakl. Na niebie będą <strong>Trzej Królowie</strong>, <strong>Żłóbek</strong> i inne nieziemskie atrakcje. Jak co roku&#8230;</p>
<p><strong>Pierwsza Gwiazdka</strong> jest od wieków nieodłącznie związana ze świętami <strong>Bożego Narodzenia</strong>. Jej tajemnica wprowadza nas w wigilijny nastrój, zwiastuje radość. Błyszcząca nad horyzontem Gwiazda Betlejemska oznacza nieuchronny<strong> koniec adwentowego oczekiwania</strong>. Wyznacza tym samym umowny początek <strong>radości, miłości i pokoju</strong>. Nic więc dziwnego, że na tę <strong>Pierwszą Gwiazdkę</strong> czekamy cały rok&#8230;</p>
<p>Wyglądając przez okno w poszukiwaniu <strong>Pierwszej Gwiazdki</strong> odczuwamy zawsze ten sam niepokój. Gdzie szukać? Kto wypatrzy pierwszy? Dzieci, czy dorośli będą mieli to szczęście? Czy zachmurzone niebo nie zepsuje całej zabawy? W dodatku często zdarza się, że te najjaśniejsze punkty na niebie okazują się nie gwiazdami lecz planetami! Nie inaczej będzie w tym roku. <strong>Pierwszą Gwiazdką okaże się bowiem Wenus</strong>. Szukać jej powinniśmy nisko nad zachodnim horyzontem. Widoczna będzie już po zachodzie Słońca, a więc około godziny 16.</p>
<p>Niestety! Niskie położenie jasnej <strong>Wenus</strong> nie gwarantuje, że każdy będzie mógł ją zobaczyć. Wenus bardzo szybko zachodzi i spóźnieni muszą szukać innej <strong>Pierwszej Gwiazdki</strong>. W tym roku nie będzie to trudne. Na niebie jest bowiem jeszcze jedna jasna planeta. <strong>Jowisz</strong>. Nieco mniej jasny od Wenus, ale położony zdecydowanie wyżej i łatwiejszy do odszukania. Widoczny już przed 17.</p>
<p><a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/12/Pasterka1.png"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/12/Pasterka1-300x298.png" alt="Niebo po pasterce." title="Niebo w Wigilię o północy. Nad południowym horyzontem widać Oriona, Wielkiego Psa, Byka, Bliźnięta i Raka. W zenicie błyszczy Kapella z gwiazdozbioru Woźnicy." width="300" height="298" class="alignright size-medium wp-image-999" /></a><strong>Boże Narodzenie</strong> to okres szczególny. <strong>Wigilijna noc</strong> jest w praktyce <strong>najdłuższą nocą w roku</strong>. Każda kolejna będzie już krótsza. To jeszcze jeden istotny powód do świętowania! Chcąc jak najlepiej wykorzystać spokój związany z Wigilią i Świętami zachęcam do <strong>spojrzenia w niebo</strong>. W drodze na Pasterkę (albo z powrotem) spróbuj odszukać charakterystycznego Oriona. Według staropolskiej tradycji, gwiazdy tworzące Pas Oriona to <strong>Trzej Królowie</strong> zmierzający na powitanie Jezuska. Drogę wyznacza im <strong>Syriusz</strong> z gwiazdozbioru Wielkiego Psa. To najjaśniejsza gwiazda na całym niebie!</p>
<p>Wyżej, ponad Orionem, odnajdziemy gwiazdozbiór Byka. A w nim jedną z najbardziej znanych gromad gwiazd: <strong>Plejady</strong>. Jeszcze wyżej – niemal w samym zenicie – świecić będzie o północy Kapella z gwiazdozbioru Woźnicy. Gwiazda ta znana jest w polskiej tradycji jako <strong>Koza</strong>. Z drugiej strony dumnie świecą Kastor i Polluks – mityczne <strong>Bliźnięta</strong>. Obok nich – gwiazdozbiór Raka, w którym dostrzec możemy gromadę gwiazd zwaną <strong>Żłóbkiem</strong>.</p>
<p>Obserwacje bożonarodzeniowego nieba w tym roku będą tym bardziej ciekawe, że nie zakłóci ich Księżyc. Znajduje się on bowiem <strong>w okolicach nowiu</strong>. Jest więc całkowicie niewidoczny, nie przeszkadza w wyszukiwaniu wigilijnych symboli na niebie nad Kaliszem.</span></p>
<p><strong>Powodzenia w wigilijnych obserwacjach. Wesołych świąt!</strong><br />
Do zobaczenia w <strong>przenośnym planetarium Astro Arena</strong> w nowym, 2012 roku.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/12/18/pierwsza-gwiazdka-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tu jesteśmy</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/11/29/tu-jestesmy/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/11/29/tu-jestesmy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 19:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=1012</guid>
		<description><![CDATA[Na półkach księgarskich pojawiła się właśnie książka Tu jesteśmy Aleksandry i Daniela Mizielińskich wydana przez Znak. Z nieukrywaną radością dzielę się tymi kilkoma linijkami własnych przemyśleń na temat tej błękitnej &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/11/29/tu-jestesmy/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/11/Mizielinscy_Tujestesmy-228x300.jpg" alt="Tu jesteśmy" title="Tu jesteśmy" width="228" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-1015" />Na półkach księgarskich pojawiła się właśnie książka <em>Tu jesteśmy</em> Aleksandry i Daniela Mizielińskich wydana przez <strong>Znak</strong>. Z nieukrywaną radością dzielę się tymi kilkoma linijkami własnych przemyśleń na temat tej błękitnej pozycji na półce.</p>
<p>Autorzy tej nowatorskiej pozycji wydawniczej nie są astronomami. Ich zawodowe portfolio to przede wszystkim sztuka użytkowa. Książki, w których więcej jest grafiki niż tekstu, strony www dla małych i dużych, a także kroje pism przydatne grafikom i innym twórcom. Pomimo tego, że <em>Tu jesteśmy</em> to dzieło artystów, a nie astronomów, pozycja trzyma poziom i jest naprawdę ciekawa. Ciekawy jest pomysł na książkę, ciekawa jest zawartość merytoryczna. Ciekawa jest wreszcie – przede wszystkim – grafika.</p>
<p>Na ponad stu kolorowych kartach wydawnictwa generalnie podróżujemy. Wzbijamy się w przestrzeń kosmiczną, podglądamy astronautę przy przebieraniu się oraz w czasie pracy. Zastanawiamy się „czy jesteśmy sami we Wszechświecie?”, zwiedzamy planety i księżyce Układu Słonecznego. Czwarta strona okładki zawiera przesłanie Carla Sagana, astronoma i popularyzatora nauki. To na podstawie jego książki Kontakt powstał w 1997 r. film (z Jodie Foster) o tym samym tytule. Cytat z Sagana jest tak piękny, że aż łezka w oku wiruje&#8230; „Przyjrzyjmy się tej kropeczce. To nasze miejsce. To nasz do. To my. (…) Każdy święty i każdy grzesznik w dziejach naszego gatunku żyli tutaj, na tej drobince kurzu, zawieszonej w strudze słonecznego światła.”  – Carl Sagan skomentował w ten urzekający sposób zdjęcie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pale_Blue_Dot">Pale Blue Dot</a>, na którym Ziemia jest niewielką błękitną kropką okrążającą (też niewielkie) Słońce.</p>
<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/11/P1030968a-300x199.jpg" alt="Wiktor czyta Tu jesteśmy" title="Wiktor czyta Tu jesteśmy" width="300" height="199" class="alignleft size-medium wp-image-1019" />Autorzy zapewniają, że <em>Tu jesteśmy</em> to „książka dla młodych naukowców i marzycieli, którzy lubią patrzeć w gwiazdy”. Osobiście polecam ją wszystkim! Młody astronom z pewnością zachwyci się obrazkami i pięknem Wszechświata, który jest tutaj wyjątkowo kolorowy. Wiktor (na zdjęciu obok) jest zachwycony dziełem Mizielińskich! Starszych zainteresują skondensowane opisy kosmicznych wypraw i prawdziwych eksperymentów.</p>
<p><a href="http://neutrino2011.com/"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/11/Mizielinscy1-300x201.png" alt="Neutrino2011" title="Neutrino2011" width="300" height="201" class="alignright size-medium wp-image-1014" /></a>Szczerze mówiąc, nie zainteresowałbym się tą publikacją, gdyby nie zabawna strona internetowa <a href="http://neutrino2011.com/">http://neutrino2011.com/</a> To tutaj – próbując przekroczyć prędkość światła – zainteresowałem się twórczością Mizielińskich oraz samą książką.</p>
<p>W moich recenzjach <a href="http://www.astroarena.pl/2011/06/10/pierwsza-ksiazka-astronomiczna/">już dawno temu pisałem</a>, że 5 gwiazdek przydzielam książkom, których nie wstydziłbym się tytułować własnym nazwiskiem. Tym razem&#8230; zabrakło mi skali. Bo małżeństwo Mizielińskich nie tylko poważnie potraktowało temat astronomii i Kosmosu. Merytorycznie jest bardzo dobrze! Oprawa graficzna i obudowa książki w już wspomnianą grę wykonana jest tak doskonale, że z pewnością ja wypadłbym tutaj blado. Autorom gratuluję wspaniałej pozycji na rynku wydawnictw astronomicznych. Oczywiście 5 gwiazdek!</p>
<p>O tej i innych pracach <strong>Aleksandry i Daniela Mizielińskich</strong> przeczytacie z pewnością na ich internetowym portfolio: <a href="http://www.hipopotamstudio.pl/">http://www.hipopotamstudio.pl/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/11/29/tu-jestesmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kodeks Dobrych Praktyk</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/10/23/kodeks-dobrych-praktyk/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/10/23/kodeks-dobrych-praktyk/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Oct 2011 19:49:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=957</guid>
		<description><![CDATA[Kodeks Dobrych Praktyk (Kodeks Etyki) obowiązujący członków Polskiego Towarzystwa Planetaryjnego Planetariusze.pl 1. Przenośne planetarium nastawione jest na krzewienie wiedzy astronomicznej we wszystkich typach szkół oraz w innych punktach, w których &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/10/23/kodeks-dobrych-praktyk/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kodeks Dobrych Praktyk</strong> (Kodeks Etyki) obowiązujący członków Polskiego Towarzystwa Planetaryjnego <strong>Planetariusze.pl</strong></p>
<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/PTP.jpg" alt="Planetariusze.pl" title="Planetariusze.pl" class="aligncenter size-full wp-image-958" /></p>
<p>1. <strong>Przenośne planetarium</strong> nastawione jest na krzewienie wiedzy astronomicznej we wszystkich typach szkół oraz w innych punktach, w których realizowana jest edukacja.</p>
<p>2. Akcje prowadzone w <strong>przenośnym planetarium</strong> mają podłoże edukacyjne, są zintegrowane z obowiązującym <strong>programem nauczania</strong> i dostosowane do <strong>wieku odbiorców</strong>.</p>
<p>3. Obsługa planetarium – swoją postawą i intrygującymi pytaniami – <strong>pobudza wyobraźnię widzów</strong>.</p>
<p>4. Obsługa przenośnego planetarium <strong>jest kompetentna</strong> w zakresie merytorycznym dotyczącym omawianych tematów. W szczególności dotyczy to astronomii i tematów pokrewnych.</p>
<p>5. Obsługa planetarium gotowa jest <strong>odpowiadać na pytania widowni</strong> oraz tłumaczyć – zrozumiałym dla odbiorców językiem – zjawiska astronomiczne łącznie z tymi, których nie dotyczy bezpośrednio prezentowany seans.</p>
<p>6. We wzajemnych stosunkach <strong>sygnatariusze Kodeksu</strong> postępują zgodnie z ogólnie przyjętą etyką biznesową. Skargi i spory, za każdym razem, rozwiązywane są w dobrej wierze poprzez bezpośrednie rozmowy i negocjacje prowadzone w duchu życzliwości i uczciwości.</p>
<p>7. Niniejszy kodeks obowiązuje jego sygnatariuszy w realizacji <strong>akcji edukacyjnych</strong> w przenośnych planetariach. Kodeks nie ma zastosowania do akcji promocyjnych i innych, prowadzonych poza punktami edukacyjnymi i bez związku z edukacją.</p>
<p>Podpisali członkowie Polskiego Towarzystwa Planetaryjnego <strong>Planetariusze.pl</strong>:<br />
<em>Tomasz Lewicki, Monika Lewicka</em> &#8211; <a href="http://www.przenosneplanetarium.pl/" target="_blank">Planetarium Bajkonur</a><br />
<em>Tomasz Zajączkowski, Katarzyna Zajączkowska, Wojciech Król</em> &#8211; <a href="http://astropark.pl/" target="_blank">Planetarium Astropark</a><br />
<em>Radosław Pior</em> &#8211; <strong><a href="http://www.astroarena.pl/">Astro Arena</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/10/23/kodeks-dobrych-praktyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KonteStacja</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/10/20/kontestacja/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/10/20/kontestacja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2011 23:52:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=926</guid>
		<description><![CDATA[W ubiegłym tygodniu miałem przyjemność gościć na antenie KonteStacji &#8211; Radia Ludzi Wolnych. KonteStacja to internetowe radio, które jako swoją misję radio podaje walkę z ograniczeniami wolności osobistej i gospodarczej, &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/10/20/kontestacja/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.kontestacja.com/"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/kontestacja_anim.gif" alt="KonteStacja" title="KonteStacja" width="331" height="79" class="alignleft size-full wp-image-927" /></a>W ubiegłym tygodniu miałem przyjemność gościć na antenie <strong>KonteStacji</strong> &#8211; Radia Ludzi Wolnych. <strong>KonteStacja</strong> to internetowe radio, które jako swoją misję radio podaje walkę z ograniczeniami wolności osobistej i gospodarczej, popularyzację myśli wolnościowej i promowanie przedsiębiorczości w społeczeństwie.</p>
<p>W Audycji Kamila Cebulskiego &#8222;Świat Kamila C.&#8221; opowiadałem o biznesie, który staram się robić na <a href="http://www.astroarena.pl/planetarium/">przenośnym planetarium</a>. Mówię trochę o prapoczątkach, początkach i staraniach o rozwój idei <strong>edukacji astronomicznej</strong>. O budowaniu biznesu na pasji i innych autorskich pomysłach. Zainteresowanych odsyłam do <a href="http://www.kontestacja.com/?p=episode&#038;episode=900/">audycji</a>.</p>
<p>Jednocześnie zachęcam do wszystkich pozostałych wolnościowych audycji w <a href="http://www.kontestacja.org/">KonteStacji</a>&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/10/20/kontestacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Herkules &#8211; heros od Disneya</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/10/10/herkules/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/10/10/herkules/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 09:10:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[astro area]]></category>
		<category><![CDATA[herkulees]]></category>
		<category><![CDATA[mitologia]]></category>
		<category><![CDATA[objazdowe planetarium]]></category>
		<category><![CDATA[planetarium przenośne]]></category>
		<category><![CDATA[telenowela]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=814</guid>
		<description><![CDATA[Obserwacja gwiazd na niebie nigdy nie jest nudna. Możesz sobie przecież wyobrażać gwiazdozbiory. Możesz je &#8211; w fantastyczny sposób &#8211; łączyć i wprawiać w ruch. Zechcesz pewnie próbować je usłyszeć &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/10/10/herkules/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/hercules-modern-300x300.png" alt="Herkules" title="Herkules" width="300" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-834" />Obserwacja gwiazd na niebie nigdy nie jest nudna. Możesz sobie przecież wyobrażać gwiazdozbiory. Możesz je &#8211; w fantastyczny sposób &#8211; łączyć i wprawiać w ruch. Zechcesz pewnie próbować je usłyszeć i dotknąć. W przypadku Herkulesa &#8211; z pewnością poczujesz także woń potu tego mitycznego bohatera. Nie umknie też Twojej uwadze charakterystyczny zapach stajni Augiasza. Zapraszam na odcinek gwiezdnej telenoweli z Herkulesem w pierwszoplanowej roli.</p>
<p>Starożytni nie znali telewizorów. Mydlane opery nie były znane w Babilonie ani w Fenicji. Nie znali ich starożytni Grecy i Rzymianie. Wszyscy oni mieli za to swoje mitologie i niebo. To gwiazdy na niebie i wyobrażenia gwiazdozbiorów były aktorami w najstarszych telenowelach świata. A tam zawsze się coś działo. Bogowie wywyższali i uniżali śmiertelników. Herosi bili się i miłowali. Śmiertelnicy ciężko pracowali. Lała się czerwona krew i słodkie wino. </p>
<p><a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/289px-Hercules_Farnese_Hermitage.jpg"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/289px-Hercules_Farnese_Hermitage-144x300.jpg" alt="Posąg Herkulesa Farnezyjskiego - Ermitaż (Wikimedia)" title="Posąg Herkulesa Farnezyjskiego - Ermitaż (Wikimedia)" width="144" height="300" class="alignright size-medium wp-image-831" /></a>Jednym z rzymskich herosów, który wsławił się nadludzkimi czynami jest rzymski Herkules. Starożytni Grecy mówili na niego Herakles. Zrodzony ze śmiertelniczki Alkmeny, syn boga Zeusa stał się nieśmiertelny po liźnięciu mleka z piersi Hery. Bogini ta nienawidziła jednak Herkulesa. Już w pierwszych miesiącach życia bohatera robiła wszystko, aby ten zginął. Herkules jednak nie poddawał się. Jako dziesięciomiesięczne niemowlę zabił węże, potem uśmiercił swojego nauczyciela, a w wieku lat osiemnastu zgładził wielkiego lwa. Potem, za sprawą Hery, oszalał. Zabił kilkoro ze swoich dzieci i &#8211; musiał odpokutować.</p>
<p><strong><a href="http://www.astroarena.pl/astro-arena/kontakt/">Chcesz już dzisiaj zobaczyć Herkulesa na niebie?<br />
Zapraszam pod miękką kopułę przenośnego planetarium Astro Arena!</a></strong></p>
<p><a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/422px-Antonio_del_Pollaiolo_-_Ercole_e_lIdra_e_Ercole_e_Anteo_-_Google_Art_Project.jpg"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/422px-Antonio_del_Pollaiolo_-_Ercole_e_lIdra_e_Ercole_e_Anteo_-_Google_Art_Project-211x300.jpg" alt="Herkules zabija Hydrę. Obraz Antonio del Pollaiolo. Wikimedia" title="Herkules zabija Hydrę. Obraz Antonio del Pollaiolo. Wikimedia" width="211" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-832" /></a>Na pokutę wybrano Herkulesowi wykonanie strasznie trudnych prac. Nadludzkich zleceń, które miały go zabić. I rzeczywiście. Były to trudne prace. Aby realizować swoje zadania Herkules musiał posługiwać się dużym sprytem i swoją ogromną siłą. Zgładził więc lwa i zabił hydrę. Schwytał super-szybką łanię i wielkiego dzika. Oczyścił stajnię Augiasza i przepędził ptaki-ludojady. Uwięził siejącego spustoszenie byka i niespokojne konie. Zdobył pas Amazonki. Uprowadził cudowną trzodę i wykradł złote jabłka, aby wreszcie przyprowadzić trzygłowego psa z Hadesu. W czasie wykonywania każdej z tych prac Herkules ocierał się o śmierć, okazywał pewność siebie i szacunek dla rywala oraz pełne zrozumienie sytuacji.</p>
<p>Idealny scenariusz telenoweli, nieprawdaż? Albo chociaż filmu&#8230; Nic więc dziwnego, że w 1997 producenci wytwórni Disneya sięgnęli po archetyp Herkulesa i stworzyli film animowany z tym starożytnym bohaterem w roli głównej. Scenariusz oczywiście pokręcili. Heros od Disneya jest synem Hery (sic!), przez cały film walczy o swoją nieśmiertelność, a czarnym bohaterem jest tutaj Hades  &#8211; władca piekieł. O dwunastu pracach w disneyowskiej ekranizacji mowy nie ma, ale piosenki w tej bajce są fajne:</p>
<p><center><br />
<object data="http://www.youtube.com/v/brwTFJC6n1A?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="300">
	<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/brwTFJC6n1A?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0"></param>
	<param name="wmode" value="opaque"></param>
	<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
	<param name="allowScriptAccess" value="always"></param>
</object><br />
</center></p>
<p>
Finał kreskówki Disneya jest astronomiczny. Herkules pozostaje na Ziemi z ukochaną, a jego podobizna zostaje umieszczona na niebie. Gwiazdozbiór Herkulesa od ponad 2 tysięcy lat przypomina wszystkim tego silnego bohatera. Herosa, który nie boi się węży, ani wielkich kotów. Sprytnie wykrada skarby i czyści wielki smród.
</p>
<p><a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/Sky3.png"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/Sky3-300x300.png" alt="Herkules (w środku - głową do dołu) na niebie." title="Herkules (w środku - głową do dołu) na niebie." width="300" height="300" class="alignright size-medium wp-image-835" /></a>Planetarium przenośne jest doskonałym ekranem dla starożytnej telenoweli. W trakcie lekcji pod kopułą objazdowego planetarium zawsze pokazuję Herkulesa. Na niebie mobilnego planetarium Astro Arena Herkules <strong>wydaje się wisieć na nieboskłonie głową do dołu</strong>. Ale co to dla niego? 2 tysiące lat głową w dół to żaden wyczyn dla kogoś, kto wstępuje do Hadesu po trzygłowego psa. Seans w planetarium pokazuje prawdziwe oblicze herosa. Wytrzymały, dumny i pewny siebie. Lśni w otoczeniu Węża i Wężownika, Smoka, Lutni i Wolarza. Na wielkim niebie. Przypomina o swoich wielkich czynach. W Grecji, Rzymie, w naszej wyobraźni, a także w wielkich studiach Disneya. W życiu i filmie. Wszędzie tam, gdzie potrzeba bohaterów z krwi i kości!</p>
<p><strong><a href="http://www.astroarena.pl/astro-arena/kontakt/">Chcesz już dzisiaj zobaczyć Herkulesa na niebie?<br />
Zapraszam pod miękką kopułę przenośnego planetarium Astro Arena!</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/10/10/herkules/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kopernik w San Francisco</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/10/09/kopernik-w-san-francisco/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/10/09/kopernik-w-san-francisco/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Oct 2011 10:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[berkeley]]></category>
		<category><![CDATA[kopernik]]></category>
		<category><![CDATA[mikołaj kopernik]]></category>
		<category><![CDATA[mobilne planetarium]]></category>
		<category><![CDATA[planetarium przenośne]]></category>
		<category><![CDATA[toruń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=845</guid>
		<description><![CDATA[Heliocentryczny model budowy świata Mikołaja Kopernika przesyła prawdę o Kosmosie we wszystkie zakątki świata. Słychać o tym we Fromborku, Toruniu i Kaliszu. Huczą tą prawdą prasy drukarskie w Norymberdze i &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/10/09/kopernik-w-san-francisco/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/De-revol.jpg"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/De-revol-229x300.jpg" alt="De revolutionibus - model heliocentryczny w rękopisie Kopernika" title="De revolutionibus - model heliocentryczny w rękopisie Kopernika" width="229" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-865" /></a>Heliocentryczny model budowy świata Mikołaja Kopernika przesyła prawdę o Kosmosie we wszystkie zakątki świata. Słychać o tym we Fromborku, Toruniu i Kaliszu. Huczą tą prawdą prasy drukarskie w Norymberdze i Wittemberdze. Wieść niesie się do Nowego Świata. Ameryka zna prawdę! Tylko Watykan opiera się faktom. Długo.</p>
<p><strong>Ale się dzisiaj zdziwiłem!</strong> I to dwa razy&#8230; Najpierw w trakcie wykładu prosto z Berkeley, a potem sprawdzając pogodę w Google. Już mi przeszło, więc spokojnie zdaję relację&#8230;</p>
<p>Jako Instruktor-Animator w <a href="http://www.astroarena.pl/planetarium"><strong>przenośnym planetarium</strong></a> dokształcam się w każdej wolnej chwili. Uczę się astronomii przedszkolnej, szkolnej, pozaszkolnej, akademickiej i nie-akademickiej. Czytam książki, czasopisma, witryny internetowe. Obecnie oglądam <em>podcasty </em>z wykładów z Uniwersytetu Kalifornijskiego z Berkeley. Kurs jest ciekawy, temat bardzo dobrze wyłożony, ale wykładowca ceniony. I mam to wszystko (dzięki Internetowi) za darmo z ciepłej Kaliforni&#8230;</p>
<p>Wysłuchałem wykładu. Był dla mnie przypomnieniem, utrwaleniem wchłanianej przez lata wiedzy. Znam już trochę astronomię. Poza tym studiowałem w Toruniu. Mieście, gdzie każdy kamień &#8211; w pogodę i niepogodę &#8211; opowiada historię astronomii. I właśnie Toruń, a właściwie pomnik Kopernika na toruńskim rynku, przypomniał mi Profesor Davis w 25. minucie swojego wykładu. Jakież było jednak moje zaskoczenie, gdy opowiadając o Rewolucji Kopernikańskiej przywołał Profesor kolorowy slajd spatynowanego Kopernika, który dumnie stoi na sokole przez ratuszem. I ten slajd oglądają setki studentów w Berkeley. Naprawdę poczułem się dobrze. Bardzo pozytywnie zaskoczony. Oto ten wykład. Kopernik wskakuje w 25. minucie:</p>
<p><center><br />
<object data="http://www.youtube.com/v/svKMHouowCE?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0" type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="280">
	<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/svKMHouowCE?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0"></param>
	<param name="wmode" value="opaque"></param>
	<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
	<param name="allowScriptAccess" value="always"></param>
</object><br />
</center></p>
<p>Historia odkrycia Kopernika była oczywiście długa i złożona. W roku 1543 ukazała się drukiem w Norymberdze dzieło Kopernika zatytułowane &#8222;O obrotach&#8221;. To w &#8222;Obrotach&#8221; Kopernik zawarł istotę teorii heliocentrycznej. Ale idea ruchomej Ziemi nie była nowa. W starożytności powoływali się na nią Pitagorejczycy i Arystarch z Samos. Badacze poszukiwali dowodu na ruch Ziemi wokół Słońca. Dowodem tym miała być <em>paralaksa</em>: przesunięcie bliższych gwiazd względem tych dalszych. Ówczesne metody obserwacyjne nie pozwalały dostrzec zjawiska <em>paralaksy </em>i o tym wszystkim (między innymi) mówi Profesor Marc Davis w <em>podcaście</em>.</p>
<p>Podoba mi się jak Profesor Davis zachęca studentów do oglądania nieba, do własnej pracy w akademikach (tam to się musi dziać&#8230;) i wykłada kosmologię w luźny sposób. Zresztą to standard w liczących się ośrodkach akademickich. Profesorowie w Toruniu, Warszawie, czy Krakowie z pewnością wykładają podobnie. Myślę więc sobie: wykłady podobne jak u nas, Kopernik bez wątpienia nasz, ale pogodę mają z pewnością lepszą. Z ciekawości wpisuję w Google &#8222;weather san francisco&#8221;:</p>
<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/PogodaSF.png" alt="Pogoda w San Francisco 9 X 2011" title="Pogoda w San Francisco 9 X 2011" width="797" height="193" class="aligncenter size-full wp-image-847" /></p>
<p>Dla porównania sprawdzam co się dzieje za oknem (&#8222;weather kalisz&#8221;):</p>
<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/PogodaK.png" alt="Pogoda w Kaliszu 9 X 2011" title="Pogoda w Kaliszu 9 X 2011" width="856" height="189" class="aligncenter size-full wp-image-846" /></p>
<p>Przyglądałem się tym wynikom z lekkim niedowierzaniem. Liczby jednak nie kłamią. W San Francisco jest dzisiaj <strong>jedynie troszkę cieplej</strong> niż w Kaliszu. A w Kaliszu jest zimno. Prognozy dla Kaliforni są wprawdzie nieco lepsze niż dla Wielkopolski Południowej, ale najbliższy tydzień nie przyniesie upałów prosto z  <em>&#8222;Baywatch&#8221;</em>, albo choćby <em>&#8222;Beverly Hills 90210&#8243;</em>. Mógłbym więc żartobliwie pomyśleć sobie: <em>nie muszę ruszać się poza Kalisz, mam tutaj iście kalifornijską pogodę</em>.</p>
<p>Tak samo myślał pewnie Watykan w czasach Rewolucji Kopernikańskiej: <em>jeśli geocentryczny model Ptolemeusza daje podobne wyniki co odkrycia Kopernika to po co nam rewolucja w myśleniu? Pozostawmy tę sprawę kolejnym papieżom&#8230;</em></p>
<p>Kolejni papieże mieli pewnie inne sprawy do załatwienia, więc po wpisaniu &#8222;O obrotach&#8221; do <em>Indeksu Ksiąg Zakazanych</em> pozostawał w nim Kopernik przez niemal 300 lat. Sprawę &#8222;poluzował&#8221; lekko Papież <strong>Benedykt XIV</strong> w XVIII wieku pozwalając drukować dzieła Galileusza, a w połowie wieku XIX Papież <strong>Pius VII</strong> usunął dzieło Kopernika z <em>Indeksu </em>uznając teorię heliocentryczną za fakt naukowy. Wielowiekowa wojna pomiędzy duszą a rozumem trwała jednak dalej, bo Kościół do błędu się nie przyznawał. Papież Jan Paweł II pytał w czerwcu 1999 roku: <em>&#8222;czy rozum i wiara to dwie odmienne rzeczywistości, które wzajemnie muszą się wykluczać?&#8221;</em> I dodaje: <em>&#8222;wiara, pozbawiona oparcia w rozumie, skupiła się bardziej na uczuciach i przeżyciach, co stwarza zagrożenie, że przestanie być propozycją uniwersalną.&#8221;</em></p>
<p>Posłuchaj fragmentu przemówienia Papieża Jana Pawła II do rektorów wyższych uczelni (Toruń, 7 czerwca 1999 r.). Papież mówi o odkryciu Kopernika oraz poróżnieniu wiary z rozumem:<br />
<a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/PAPIEZ.mp3"><strong>Kliknij, aby posłuchać&#8230;</strong></a></p>
<p>Rzeczywistość rzadko okazuje się taka jaką wydaje się na początku. Prosty przypadek pogody w Kaliforni jest jednym z tysięcy paradoksów, do których porównać możemy tysiącletnie boje filozoficzne o budowę świata. Myślimy, że w San Francisco zawsze jest ciepło, a tu niespodzianka. Myślimy, że jesteśmy pępkiem świata, a tutaj zdziwienie. Myślimy, że nic nas już dzisiaj nie zaskoczy, a tutaj film:</p>
<p><center><br />
<object data="http://www.youtube.com/v/Ydi5IPS3CHk?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0" type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="280">
	<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ydi5IPS3CHk?version=3&rel=0&fs=1&showinfo=0"></param>
	<param name="wmode" value="opaque"></param>
	<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
	<param name="allowScriptAccess" value="always"></param>
</object></p>
<p><strong>Nie oceniaj pochopnie! Żadnej idei, żadnego pomysłu, żadnej sytuacji.</strong></center></p>
<p> Szok po moim porannym zaskoczeniu już minął. Przypomniała mi się jednak dość zabawna historia sprzed lat&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/10/09/kopernik-w-san-francisco/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/PAPIEZ.mp3" length="3801364" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Wielkość biznesu</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/10/02/wielkosc-biznesu/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/10/02/wielkosc-biznesu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Oct 2011 10:00:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=801</guid>
		<description><![CDATA[Planetarium przenośne umożliwia przeżycie wzlotów i upadków firm oraz gwiazd. W jednej chwili możesz być średniowiecznym wędrowcem, który wchodzi i wychodzi spod miękkiej kopuły. Magia planetarium, w jednej chwili przenosi &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/10/02/wielkosc-biznesu/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://hypericumfragile.blogspot.com/2009/11/wedrowiec-na-krancu-swiata.html"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/Universum-300x233.jpg" alt="Wędrowiec na krańcu świata - średniowieczne wyobrażenie ograniczenia Wszechświata" title="Wędrowiec na krańcu świata - średniowieczne wyobrażenie ograniczenia Wszechświata" width="300" height="233" class="alignleft size-medium wp-image-800" /></a>Planetarium przenośne umożliwia przeżycie wzlotów i upadków firm oraz gwiazd. W jednej chwili możesz być średniowiecznym wędrowcem, który wchodzi i wychodzi spod miękkiej kopuły. Magia planetarium, w jednej chwili przenosi Cię w czasie i przestrzeni. Możesz być więc światowej sławy kosmologiem, który – analizując obrazy z największych teleskopów – odczytuje dane z dalekich gwiazd. Przełożenie danych na język biznesu pomoże poznać Ci mocne i słabe strony firm. Tych dużych i tych małych.</p>
<p>Wszechświat jest wielki! Naprawdę&#8230; Średniowieczne wyobrażenie o wędrowcu na krańcu świata jest tylko legendą, bajką. Niemożliwym do spełnienia marzeniem. Wszystko co dzisiaj wiemy o świecie, w którym żyjemy zamyka się w jednym zdaniu: Wszechświat istnieje ponad 14 miliardów lat i cały czas się rozszerza. Jest dobrze, gdy biznes, który prowadzisz ma ambicje trwania długo i ciągle się rozwija.</p>
<p>Przed kilkoma tygodniami miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji <a href="http://www.myslecjakmilionerzy.pl">Myśleć Jak Milionerzy</a>. To spotkanie, organizowane przez Kamila Cebulskiego, od lat przyciąga ludzi, którzy poważnie myślą o własnym życiu i nie chcą podporządkować się regułom pracy najemnej. Swoje prezentacje mają tam właściciele mniejszych i większych biznesów. Opowiadają o swojej drodze do finansowej niezależności. Mówią o swoim życiu i swojej przedsiębiorczości. Ja opowiadałem Kosmosie&#8230;</p>
<p>W czasie konferencji pokusiłem się o porównanie czasu trwania gwiazd do długości istnienia firm. Kluby sportowe, browary, wielkie uniwersytety i korporacje prześcigają się dzisiaj w podawaniu coraz wcześniejszych dat powstania. A Ty, znasz może jakąś firmę, która istnieje dłużej niż 200 lat?</p>
<p><a href="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/800px-Star-sizes.jpg"><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/800px-Star-sizes-300x196.jpg" alt="Wielkość planet i gwiazd" title="Wielkość planet i gwiazd" width="300" height="196" class="alignright size-medium wp-image-799" /></a>Zanim zagłębimy się w historię firm, mały wykład kosmologiczny. Na obrazku obok – dający wiele do myślenia – schematyczny obraz wielkości Wszechświata. Planety i gwiazdy. Mniejsze i większe.  Spójrzmy na tę największą. To<em> VY Canis Maioris</em>. Czerwony hiperolbrzym, ma wielkość 2000 słońc. Prawdopodobnie największa ze znanych gwiazd. Na tym samym obrazku – obok Jowisza – najmniejsza znana gwiazda. <em>Wolf 359</em>. To czerwony karzeł, 6 razy mniejszy niż Słońce.</p>
<p><em>VY Canis Maioris</em>, umieszczona w centrum Układu Słonecznego, wchłonęłaby nie tylko Merkurego i Wenus, ale także Ziemię i Marsa! Naukowe przewidywania dotyczące przyszłości tej gwiazdy nie są jednak optymistyczne. Hiperolbrzymy nie trwają bowiem długo. Spodziewać się możemy, że <em>VY Canis Maioris</em>, już niedługo (w skali kosmicznej), czyli za jakieś 100 tysięcy lat stanie się supernową!</p>
<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/10/600px-Crab_Nebula-300x300.jpg" alt="Mgławica Krab - pozostałość po wybuchu supernowej w 1054 r." title="Mgławica Krab - pozostałość po wybuchu supernowej w 1054 r." width="300" height="300" class="alignright size-medium wp-image-798" />Wybuchnie, wyrzucając swoją materię w przestrzeń kosmiczną. Na chwilę (niezauważaną w skali kosmicznej) rozbłyśnie jako najjaśniejszy obiekt nieba. Poświeci rok, może dwa i stanie się pyłkiem. Mgławicą na niebie. Eleganckim, ale niepotrzebnym efektem dynamicznej ewolucji wielkiej gwiazdy.</p>
<p>O wybuchu gwiazdy <em>Wolf 359</em> nie możemy powiedzieć niczego. Jest mała i świeci stabilnie. Czas  trwania karłów ocenia się na dłuższy niż obecny wiek Wszechświata. Oznacza to, że <em>Wolf 359</em> istnieć będzie jeszcze przez wiele miliardów lat. Zagrożeniem dla tak małych obiektów gwiazdowych są jednak przejęcia. Karzeł może zostać wchłonięty na przykład przez cichą i ciemną czarną dziurę.</p>
<p>Ale co z firmami? Gdzie znajdują się te największe? Co z tymi najstarszymi? Na liście <strong>Global 500</strong> od lat królują firmy handlowe (np. Wal-Mart) oraz petrochemiczne (np. Royal Dutch Shell). To wielkie firmy, z obrotami sięgającymi setek miliardów dolarów rocznie. Ale Wal-Mart powstał w roku 1962, a Shell w 1890. Próżno szukać firm sprzed rewolucji przemysłowej w rankingach wielkich tego świata. Tymczasem lista najstarszych firm na świecie istnieje. Otwiera ją japońska firma budowlana <em>Kongō Gumi</em>. Została założona w 578 roku. Ciekawostką jest, że ta niewielka firma całkiem niedawno (w 2007 r.) została przejęta przez większy koncern budowlany (istniała 1429 lat!). Na liście firm najstarszych są hotele, winnice i zakłady odlewające spiżowe dzwony. Zatrudniają kilkunastu pracowników i działają setki lat. Więcej o najstarszych firmach świata przeczytasz na blogu <a href="http://wojtek-m.blogspot.com/2010/07/najstarsze-firmy-swiata.html">Ciekawy świata</a>. </p>
<p>Budując biznes zastanów się proszę, czy chcesz być wielkim niestabilnym hiperolbrzymem, takim jak <em>VY Canis Maioris</em>. Czy może zadowoli Ciebie status <em>Wolfa 359</em>, albo czegoś w tym rodzaju? Czy chcesz świecić przez kilka lat, spektakularnie wybuchając, aby stać się pyłkiem – ładną, ale bezużyteczną mgławicą&#8230; Czy wolisz spokojnie budować swoje imperium, świecić spokojne i dumnie? Tak jak Syriusz – bliski, duży i najjaśniejszy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/10/02/wielkosc-biznesu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmierz prędkość światła</title>
		<link>http://www.astroarena.pl/2011/09/26/zmierz-predkosc-swiatla/</link>
		<comments>http://www.astroarena.pl/2011/09/26/zmierz-predkosc-swiatla/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 20:18:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Radoslaw</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.astroarena.pl/?p=789</guid>
		<description><![CDATA[Chcesz mieć swój udział w historii fizyki? Marzysz o wielkim, epokowym odkryciu? Słyszałeś o możliwości przekroczenia prędkości światła? Przeczytaj uważnie do końca i&#8230; czuj się jak szalony naukowiec! Po prasowych &#8230;<div class="continue_reading_link"><a class="css3_a" href="http://www.astroarena.pl/2011/09/26/zmierz-predkosc-swiatla/"><span>Czytaj dalej &#187;</span></a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/07/AstroArena-300x300.jpg" alt="Astro Arena" title="Astro Arena" width="300" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-570" />Chcesz mieć swój udział w historii fizyki? Marzysz o wielkim, epokowym odkryciu? Słyszałeś o możliwości przekroczenia prędkości światła? Przeczytaj uważnie do końca i&#8230; czuj się jak szalony naukowiec!</p>
<p>Po prasowych doniesieniach o <a href="http://odkrywcy.pl/kat,111408,title,Przekroczono-predkosc-swiatla,wid,13818596,wiadomosc.html?_ticrsn=5&#038;smg4sticaid=6d185">przekroczeniu prędkości światła</a> i moim poprzednim wpisie o <a href="http://www.astroarena.pl/2011/09/26/predkosc-swiatla/">historii pomiarów tej stałej fizycznej</a> przyszedł czas na <strong>Twoje </strong>własne próby pomiaru prędkości fali elektromagnetycznej w próżni.</p>
<p>Aby przeprowadzić swoje wielkie doświadczenie nie musisz być Galileuszem, Fizeau, Foucault&#8217;em, Michelsonem, ani badaczem ze szwajcarskiego CERNu. Wystarczy, że posiadasz&#8230; <strong>kuchenkę mikrofalową</strong>!</p>
<p><img src="http://www.astroarena.pl/wp-content/uploads/2011/09/micro1-300x222.jpg" alt="Kuchenka mikrofalowa Amana Radarange" title="Kuchenka mikrofalowa Amana Radarange" width="300" height="222" class="alignright size-medium wp-image-790" />Całe doświadczenie opisane jest na stronach fenomenalnego projektu <a href="http://www.pl.euhou.net/index.php?option=com_content&#038;task=view&#038;id=197&#038;Itemid=13">Hands-On-Universe</a>. Jest tam bardzo przystępny wykład teoretyczny, jest też opis &#8211; krok po kroku &#8211; całego doświadczenia. <strong>Uwaga </strong>- tym razem naukę naprawdę poczujesz (nosem!).</p>
<p>Dla mnie BOMBA! Próbujcie i bawcie się prędkością światła we własnej kuchni. W komentarzach wpisujcie swoje wyniki&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.astroarena.pl/2011/09/26/zmierz-predkosc-swiatla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

